Toyota Hilux to bez wątpienia jeden z najciekawszych samochodów terenowych obecnych czasów. Dzięki salonowi Toyoty w Katowicach mieliśmy okazję go przetestować. To był intensywny weekend!

Hiluxa znacie między innymi z programu BBC Brit „Top Gear”, w którym Jeremy Clarkson bezskutecznie próbował go zniszczyć. Toyota towarzyszyła również prowadzącym podczas ekstremalnie mroźnych warunków. James May natomiast pojechał nią zbierać lawę wulkaniczną… I wiecie co? Te wszystkie próby przeszła bezbłędnie.

Tym bardziej elektryzująca była dla nas propozycja salonu Toyota Katowice, by zabrać to cacko na weekend. Pojechaliśmy w górzyste tereny, by poczuć jakie ma możliwości. I nie zawiedliśmy się. Nienaganna sterowność, swobodne prowadzenie na mocnych wzniesieniach. Może nie mieliśmy takich opcji destrukcyjnych jak w „Top Gear”, ale frajda była niesamowita. Jako miłośnicy Land Rovera, musimy pokłonić się Toyocie za ich pojazd. Solidny, nowoczesny i dający naprawdę sporo możliwości. Może nie do końca rodzinny, ale czy off road i ekstremalne wyzwania są typowymi rozrywkami na popołudnia z dziećmi? Niekoniecznie.

Toyotą Hilux można poczuć moc i przypieczętować miłość do bezdroży. Jeśli będziecie mieć okazję, sprawdźcie ją sami! My bawiliśmy się świetnie.